Rekopol

Szklana Konferencja

Istnieje wiele przesłanek, iż polski system recyklingu odpadów opakowaniowych nie zrealizuje ciążących nań zobowiązań. Rekopol zorganizował spotkanie, podczas którego poszukiwano rozwiązań tej sytuacji.

Przed polskim systemem recyklingu i odzysku odpadów opakowaniowych stoją poważne wyzwania jakimi są osiągnięcie do 2014 roku wymaganych poziomów recyklingu i odzysku. Najmniej korzystnie sytuacja rysuje się w odniesieniu do opakowań szklanych.
Rekopol jest największą organizacją odzysku – w 2007 roku nasz udział stanowił blisko 34% rynku, współpracujemy z ponad 200 firmami tworzącymi system selektywnej zbiórki na terenie 900 gmin. Od początku funkcjonowania systemu konsekwentnie, wiarygodnie, po ekonomicznie uzasadnionych kosztach i w 100% realizujemy wzrastające obowiązki przedsiębiorców. Nasze zasady, jak i pozycja rynkowa dają nam mandat do poszukiwania rozwiązań gwarantujących realizację ciążących na polskim systemie zobowiązań w długoterminowej perspektywie.

Byliśmy inicjatorami tego spotkania. Dzięki naszym staraniom przy wspólnym stole zasiedli uczestnicy reprezentujący wszystkie podmioty „obiegu opakowania”, na co dzień często mające rozbieżne cele biznesowe – przedsiębiorców wprowadzających produkt w opakowaniu, czyli tych który w myśl odzwierciedlonej w ustawie z 11 maja 2001 zasadzie jest „zanieczyszczającym”, czyli zobowiązanym do zapłaty. Obecni byli przedstawiciele firm komunalnych i zbieraczy – operatorów pozyskujących stłuczkę szklaną, hut szkła, czyli recyklerów, jak i konsultantów biegłych w zagadnieniach dotyczących recyklingu i odzysku opakowań szklanych. Cieszyła niezmiernie obecność wysokich reprezentantów Ministerstwa Środowiska – Bernard Błaszczyk Wiceminister odpowiedzialny w resorcie za zagadnienia związane z odpadami oraz Beata Kłopotek dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami w Ministerstwie Środowiska.

Wstępem do dyskusji była prezentacja kompleksowo podsumowująca pierwsze lata funkcjonowania systemu. Podsumowania dokonał Jakub Tyczkowski, członek zarządu i dyrektor ds. odzysku Rekopolu podkreślając między innymi wzrastającą liczbę przedsiębiorstw uczestniczących w systemie, ale także zróżnicowane podejście wielu z nich do nowego obowiązku – od świadomego, aktywnego zaangażowania w budowę systemu (np. akcjonariusze niektórych organizacji odzysku) po skrajnie oszczędne a nawet uciekanie w szarą strefę.
– Duża grupa przedsiębiorców postrzega realizację obowiązku recyklingu i odzysku jako pozycję kosztową, którą za wszelką cenę należy ograniczyć – w grupie tej są nie tylko duże polskie firmy, ale także koncerny międzynarodowe – mówił Jakub Tyczkowski. Bardzo często zbiega się to z krótkofalowym, jednorocznym klasyfikowaniem kosztów, podczas gdy biorąc pod uwagę stale wzrastając poziomy recyklingu i odzysku z jednej strony i zwiększanie się wolumenu wprowadzonych na rynek opakowań, czyli wzrostu obowiązków przedsiębiorców, wymaga to podjęcia działań długoterminowych, wymagających różnorodnego zaangażowania, także i finansowego. Nie będzie żadnych możliwości legalnego i wiarygodnego realizowania zobowiązań bez rozwoju systemu zbiórki selektywnej odpadów. Dotyczy to właśnie w głównej mierze odpadów ze szkła, jednego rodzaju odpadu, który może być pozyskany „u źródła” tj. w miejscu powstawania odpadu – przede wszystkim w gospodarstwach domowych.
Mówiąc o budowie systemu, nie możemy pominąć działań edukacyjno – informacyjnych promujących segregacje odpadów. Muszą to jednak być działania realne i efektywne, podejmowane ze świadomością ich długofalowości – jak wszystkich działań obliczonych na zmianę nawyków i przyzwyczajeń.
Istnieje wiele powodów obecnej sytuacji złej sytuacji dotyczącej stłuczki szklanej. Jednym z nich są bez wątpienia nieprawidłowości. W dalszym ciągu mamy do czynienia z patologiami. A przecież od wielu lat mówimy o nich, wskazujemy na nieuczciwe organizacje odzysku, na nieuczciwych przedsiębiorców. Najlepiej to widać na przykładzie odzysku i recyklingu stłuczki szklanej. Na rynek wprowadza się 1 280 tys. ton opakowań szklanych, z tego jest obowiązek zebrania ok. 432 tys. ton. Można oszacować, że w sposób rzetelny zbiera się ok. 280 tys. ton, na resztę wystawiane są lewe kwity. Konkurencja jest zdrowa dla przedsiębiorców, dla polskiego systemu gospodarki odpadami, ale nie może być tak, że przy kosztach zbiórki jednej tony stłuczki szklanej wynoszących ok. 400 zł za tonę, są organizacje odzysku, które proponują realizację odzysku opakowań szklanych za 50–70 zł za tonę. Kupno realizacji obowiązków po stawkach kilkukrotnie niższych od kwoty uzyskania dokumentów to już krok od paserstwa. Jak w takich warunkach ma prawidłowo funkcjonować system? – pytał Piotr Szajrych prezes zarządu Rekopolu. Koniczność wyeliminowania patologii potwierdziła Agnieszka Krejner - Pawełas z Polskiej Koalicji Przemysłowej na Rzecz Opakowań Przyjaznych Środowisku „Eko-Pak” - Jeżeli nasza firma współpracująca z organizacją odzysku widzi, że konkurent płaci 5-krotnie mniej i to od kilku lat, korzystając z usług powiedzmy "niepewnych" organizacji odzysku i nie ponosi z tego tytułu żadnych konsekwencji, to dlaczego mamy dotować system recyklingu i odzysku i jeszcze cały czas bać się, że system ten padnie a koszty poniesiemy my. Do tej pory było tak, że jeżeli nawet organizacja odzysku upadała to obowiązki przechodziły na przedsiębiorcą z chwilą ogłoszenia upadłości, jednym słowem "hulaj dusza, piekła nie ma". Dopóki nie skończymy z patologiami, to na rynku będzie coraz gorzej.

Niepokój dyskutantów potwierdził również wiceminister Błaszczyk twierdząc, iż – Niestety, w Polsce zawsze znajdzie się grupa ludzi, firm, która całą swoją uwagę skupi nie na przestrzeganiu prawa, a szukaniu możliwości jego obchodzenia. Jego zdaniem branża zbyt optymistycznie patrzy na zrealizowanie przez Polskę unijnych poziomów recyklingu i odzysku. Koniecznym są w tym zakresie przyspieszone prace, zwłaszcza w ramach toczącego się obecnie procesu legislacyjnego kolejnych nowelizacji regulacji ustawowych. Zaproponował również cykliczne spotykanie się z grupą doradczą, w skład której weszliby przedstawiciele podmiotów zainteresowanych sprawnym, efektywnym i wiarygodnym systemem odzysku i recyklingu.1

W celu zrealizowania ciążących na Polsce poziomów recyklingu i odzysku odpadów opakowaniowych, a tym samym obowiązków przedsiębiorców, koniecznym jest przebudowanie działającego dzisiaj systemu. Wprowadzanie całkiem nowych „rewolucyjnych” rozwiązań może okazać się kosztowne, także i w sensie czasu i wcale nie gwarantujące powodzenia.
Zgłoszono i przedyskutowano szereg propozycji uzdrowienia dzisiejszej niekorzystnej sytuacji, w tym dotyczących w dużej mierze uszczelnienia systemu np.:
* utworzenie otwartego spisu technologii recyklingu i technologii odzysku jako wytycznych dla administracji lokalnej do wydawania decyzji na recykling i odzysk,
* wzmocnienie organów kontrolnych, zwiększając ich aktywność, jak i wprowadzając bardziej efektywne wykorzystywane przez nich narzędzia,
* stworzenie rejestru - jednego, wspólnego dla odpadów opakowaniowych, odpadów poużytkowych i WEEE.
* Zmiany w systemie powinny też dotyczyć, zdaniem ekspertów z branży, dokumentowania, sprawozdawczości
* przyśpieszenie prac nad katalogiem odpadów stanowiących biomasę dla energetyki zawodowej,
* zmiana podejścia do edukacji, wymuszającego współdziałanie wszystkich – przedsiębiorców, organizacji odzysku, administracji, firm zbierających odpady.
* aktywniejsze włączenie sieci handlowych do łańcucha zbiórki odpadów opakowaniowych (m.in. wielokrotnego użytku) i do działań edukacyjnych,
* dalsze podnoszenie opłaty marszałkowskiej za składowanie odpadów,
* znaczne podniesienie opłaty produktowej w szkle,
* wprowadzenie poziomów zbiórki odpadów opakowaniowych dla gmin proporcjonalnie do wytwarzanych na ich terenie odpadów komunalnych,
Zmiany w systemie powinny też dotyczyć, zdaniem ekspertów z branży, dokumentowania, sprawozdawczości.

Toczą się prace nad nowelizacją obowiązujących ustaw. Dziś wiadomo, że obecne regulacje i idące w ślad za tym działania / zaniechania stosownych podmiotów, w tym kontrolnych, nie pozostawiają złudzeń – trwanie obecnego stanu jest realnym zagrożeniem zrealizowania obowiązków jakie na nas wszystkich nałożono.

 

---------------
1 Jak do tej pory, po konferencji odbyło się już jedno spotkanie, w którym  uczestniczyli oczywiście przedstawiciele Rekopolu. Kolejne zaplanowane jest jeszcze w lutym.

 

13-02-2009